Instytucja referendum, czyli nowy globalny trend
Senat w piątek (4.09) zagłosuje ws. referendum dotyczącego 6-latków, wieku emerytalnego i prywatyzacji lasów. Tymczasem w niedzielę (6.09) możemy pójść do urn, by odpowiedzieć na pytania dotyczące m.in. JOW-ów.
Wniosek prezydenta o zarządzenie w dniu 25 października referendum jest pierwszym punktem trzydniowego posiedzenia Senatu.
Foto: PAP/Leszek Szymański
Wyborcza walka trwa od kilku miesięcy, a referendum stało się jej instrumentem. Tymczasem konstytucja mówi, że w skali kraju powinno się je ogłaszać "w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa".
Zdaniem Wojciecha Błasiaka - ekonomisty, działacza Ruchu JOW - Polacy powinni iść na referendum. - Dlatego, żeby zdecydować o najważniejszej dla ustroju państwa sprawie, jaką jest sposób wybierania ich przedstawicieli do Sejmu - twierdzi.
Według Michała Kuzia - z Uczelni Łazarskiego - instytucja referendum wpisuje się w globalny trend. - Chodzi tu o spadek popularności partii politycznych i ciał ustawodawczych - przekonuje.
Słuchacze Trójki odpowiedzieli w audycji na pytanie, czy politycy nadużywają instytucji referendum. Zapraszamy do wysłuchania dyskusji, którą moderował Ernest Zozuń. Poniżej prezentujemy także wyniki sondy przeprowadzonej w trakcie audycji.
***
Tytuł audycji: Za, a nawet przeciw
Prowadzi: Ernest Zozuń
Goście: dr Olgierd Annusewicz (Uniwersytet Warszawski), dr Sergiusz Trzeciak (autor książki "Drzewo kampanii wyborczej, czyli jak wygrać wybory"), prof. Kazimierz Kik (Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach), dr Michał Kuź (Uczelnia Łazarskiego), dr Wojciech Błasiak (ekonomista)
Data emisji: 3.9.2015
Godzina emisji: 12.05
mp/ei