"Strefa nagości": opowieść o zauroczeniu i uwodzeniu

Dwie piętnastoletnie dziewczyny, Europejka i Arabka, rozpoczynają erotyczną grę, w której trudno powiedzieć, kto jest uwodzicielem, a kto ofiarą.

"Strefa nagości": opowieść o zauroczeniu i uwodzeniu

Kadr z filmu "Strefa nagości"

Foto: mat. prasowe

Piękna Arabka w muzułmańskiej chustce emanuje niewinnością. Tajemnica, jaką skrywa, rozpala wyobraźnię wyrafinowanej holenderskiej nastolatki z bogatej dzielnicy. Dziecięce okrucieństwo i sensualność, sny i rzeczywistość mieszają się ze sobą i uzupełniają nawzajem. Dyskurs miłosny między bohaterkami odbywa się bez słów, a tylko w spojrzeniach i gestach.

Reżyserka, Urszula Antoniak o filmie:

"Strefa nagości" zaczęła się od jednego obrazu. Byłam w żeńskim klubie fitness w Amsterdamie. W strefie nagości z prysznicami, saunami, ujrzałam grupę Europejek, kobiet i dziewcząt, wszystkich nagich, a wśród nich trzy Arabki, również nagie, lecz z chustami na głowach. Europejki były tylko pozornie spokojne i beztroskie. Czuły na sobie wzrok innych, miały poczucie wstydu. Arabki natomiast stały, śmiały się i rozmawiały ze sobą, jakby koncepcja zawstydzenia w ogóle nie dotyczyła ich nagich ciał, tak naturalnych i pełnych wdzięku. Ich włosy, które w kulturze arabskiej mają znaczenie erotyczne, były zakryte. Ten obraz był jak piktogram różnic kulturowych, różnic pomiędzy dwoma wersjami erotyzmu.

Aktorki:

Imaan Hamman w Holandii nazywana jest Kleopatrą ze Wschodu, dlatego, że to we Wschodnim Amsterdamie została zauważona przez agencję modelek. W czasie zdjęć do "Strefy nagości" Imaan miała 15 lat, od tego czasu zrobiła niewiarygodną karierę jako supermodelka. Pojawiła się na okładce American Vogue, a jej zdjęcia ukazały się także we francuskich i włoskich wydaniach tego magazynu. Zwykła dziewczyna z Amsterdamu, z korzeniami marokańsko-egipskimi, otwierająca pokaz mody Givenchy w Paryżu, a także występująca na wybiegu ostatniego pokazu Victoria Angels. Pragmatyczna i twardo stąpająca po ziemi Imaan zachowuje trzeźwy umysł w świecie modellingu. Podczas wszystkich jej pokazów oraz sesji zdjęciowych na całym świecie, towarzyszy jej marokańska matka.
Sammy Boonstra miała 15 lat, kiedy wystąpiła w "Strefie nagości". Swoją rolę w filmie widziała jako przygodę i nie ma planów, żeby zostać aktorką. Jej specyficzny styl wspiera jej matka, stylistka. Sama opisuje się jako zwykłą dziewczynę, która lubi koty, czytanie książek, sushi i Roberta Pattisona. Sammy jest jeszcze uczennicą, a przyszłość stoi przed nią otworem.

(mat. prasowe)