Burza po słowach szefa FBI. "Dbajmy o wizerunek kraju"
- Chcielibyśmy, żeby świat nas kochał, żeby widział w nas bohaterów. Jednak wielu Amerykanów nawet nie zauważa Polski, a o historii ma blade pojęcie. Dlatego obowiązkiem naszej dyplomacji i nas jako patriotów jest dbanie o dobry wizerunek kraju - mówi w Trójce Paweł Wroński.
- Dobrzy ludzie pomogli zabić miliony. W ich mniemaniu mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski i Węgier nie zrobili czegoś złego - mówił szef FBI. Słowa Jamesa Comeya wywołały burzę i choć Polska domaga się sprostowania i przeprosin, rzecznik FBI poinformował, że żadnego oświadczenia w tej sprawie nie będzie.
- W Polsce reaguje się histerycznie tylko wtedy, kiedy już mleko się rozleje. Mamy niekorzystną sytuację, bo kiedy w świecie zachodnim kształtowała się wiedza na temat Holokaustu, nie mieliśmy prawa głosu, byliśmy Peerelem. Dziś to wymaga długofalowej, ciężkiej pracy, a nie okrzyków co pewien czas - mówi Jerzy Haszczyński, publicysta "Rzeczpospolitej".
Z kolei Paweł Wroński - publicysta "Gazety Wyborczej" - zaznacza, że choć reakcji ze strony FBI nie było, sprawa odbiła się echem w amerykańskich mediach, a za incydent przepraszał Stephen Mull, ambasador USA w Polsce. - Pewnie ktoś poczuje się nie do końca usatysfakcjonowany, ale uważam, że to też jest bardzo istotne - podkreśla gość Trójki.
***
Tytuł audycji: Za, a nawet przeciw
Prowadzi: Kuba Strzyczkowski
Goście: Jerzy Haszczyński (publicysta "Rzeczpospolitej"), Paweł Wroński (publicysta "Gazety Wyborczej"), Halina Bortnowska (publicystka), Krzysztof Bosak (Ruch Narodowy), Sergiusz Trzeciak (politolog), Antoni Dudek (historyk)
Data emisji: 21.04.2015
Godzina emisji: 12.05
mk/mp
Oto wyniki sondy przeprowadzonej podczas audycji: