To była bardzo kontrowersyjna wizyta. W biegłym tygodniu na Węgry przyleciał Władimir Putin. Oficjalnym powodem wizyty była 70. rocznica wyzwolenia Budapesztu przez Armię Czerwoną. Jednak Węgry i Rosja podpisały umowę w sprawie dostaw gazu. (Europa od kuchni/Trójka)
Rosyjsko-węgierski romans
To była bardzo kontrowersyjna wizyta. W biegłym tygodniu na Węgry przyleciał Władimir Putin. Oficjalnym powodem wizyty była 70. rocznica wyzwolenia Budapesztu przez Armię Czerwoną. Jednak Węgry i Rosja podpisały umowę w sprawie dostaw gazu.
Władmir Putin i Victor Orban
Foto: PAP/EPA.
Dodaj do playlisty
- Tu chodzi o twarde interesy. Węgierskiej elicie wydaje się, że ona korzysta na tym gospodarczo. To ryzykowna teoria - mówi Dariusz Kałan z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych
Zdają sobie z tego sprawę także obywatele, którzy tuż przed i po wizycie prezydenta Putina w Budapeszcie wychodzili na ulice protestować.
***
Tytuł audycji: Europa od kuchni
Prowadził: Ernest Zozuń
Gość: Dariusz Kałan (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)
Data emisji: 24.02.2015
Godzina emisji: 17.25
(mp)