Artysta zdecydował się na niespotykaną obecnie w biznesie muzycznym rzecz. Nagrał płytę, wydając cały budżet wytwórni, a później zrezygnował z wydania materiału. - Płyta brzmiała fatalnie i była dla mnie bezwartościowa. Postanowiłem zacząć wszystko od nowa, a tamto poszło do kosza i nie żałuję. Płyta "We go home" jest fotografią chwili, a nie narysowanym wcześniej precyzyjnie obrazkiem - opowiadał Adam Cohen.
Muzyk potwierdził, ale i częściowo zaprzeczył, odpowiadając na pytanie, czy jego ostatni krążek mógłby nosić podtytuł "The Cohen Boys". Na albumie bowiem, w sposób nieoczywisty, ale jednak, obecny jest ojciec muzyka - legendarny Leonard Cohen, a także syn Adama Cohena. W sumie trzy pokolenia.
Adam Cohen miał też prośbę do słuchaczy Trójki. - Chciałbym wiedzieć, jak oceniacie mnie, moją muzykę i rozmowę. Napiszcie prawdę - apelował. A Piotr Metz zgodził się pośredniczyć w wymianie opinii. Odpowiedzieć można na facebookowych profilach rozmówców.
***
Tytuł audycji: 3 wymiary gitary
Prowadził: Piotr Metz
Gość: Adam Cohen
Data emisji: 17.2.2015
Godzina emisji: 13.05
(ei/iwo)