Strajk górników JSW przypomina spór rozwodowy
Czy to nadal walka o prawa pracownicze czy już próba sił, czyje będzie na wierzchu? O protestach górników Jastrzębskiej Spółki Węglowej dyskutowali w "Komentatorach" Agaton Koziński i Grzegorz Rzeczkowski.
Foto: PAP/Andrzej Grygiel
We wszystkich kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozpoczął się strajk okupacyjny. Tymczasem resort skarbu, większościowy udziałowiec publicznej spółki zażądał zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Ministerstwo zaznaczyło, że ma to związek z wejściem w życie nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Resort chce, by na zgromadzeniu przegłosowano uchwały dotyczące zmian w radzie nadzorczej i w statucie spółki. Resort skarbu oczekuje też przeprowadzenia audytu. Rafał Baniak, wiceminister skarbu państwa, zaapelował do strony związkowej o zawieszenie strajku w tym czasie, powrót do rozmów i do pracy, by nie pogarszać i tak już bardzo trudnej sytuacji spółki.
W poniedziałek przed siedzibą kopalni doszło do dewastacji i starć z policją. Funkcjonariusze użyli m.in. gazu, armatki wodnej i broni gładkolufowej. Rannych zostało 12 osób.
- To już jest konflikt personalny między związkowcami a prezesem i w dużej mierze był taki od dawna - powiedział Grzegorz Rzeczkowski z "Polityki". Porównał konflikt w JSW do sporu okołorozwodowego. Wzajemna niechęć jest tak duża, że rozstanie jest jedyną możliwością rozwiązania tego konfliktu. - Do tego chyba wszystko zmierza - zauważył Rzeczkowski, nawiązując do zwołanego przez ministra skarbu walnego zgromadzenia akcjonariuszy.
Rzeczkowski poruszył temat przywilejów górniczych. Powiedział, że w JSW jest tzw. chorobowe: gdy pracownik idzie na zwolnienie i otrzymuje 80 proc. pensji, kopalnia dopłaca do 100 proc. - Jeżeli takie przywileje górnicy sobie wywalczyli, to nie dziwię się, że walczą jak lwy, żeby je utrzymać i że spółka jest w takiej kondycji - skomentował.
Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Agaton Koziński z "Polska The Times" zastanawiał się, jak górnicy zareagują na apel ministra o zawieszenie protestu - czy odbiorą to jako dobrą monetę, że władza chce rozwiązać konflikt, czy tylko jako próbę rozładowania emocji. Podkreślił, że gdy zbierze się strajk, wszystko toczy się już siłą bezwładu i może być trudno uspokoić tłumy. Zauważył, że rozwiązanie tego konfliktu dodatkowo komplikuje trudna sytuacja całego górnictwa.
Koziński ocenił, że premier Ewa Kopacz, otwierając spór z górnikami w Kompanii Węglowej uruchomiła pewne mechanizmy i zgotowała sobie problem na własne życzenie.
Komentatorzy rozmawiali też o sytuacji na Ukrainie.
***
Tytuł audycji: Komentatorzy
Prowadziła: Agnieszka Stępień
Goście: Agaton Koziński ("Polska The Times") i Grzegorz Rzeczkowski ("Polityka")
Data emisji: 10.02.2015
Godzina emisji: 8.36
fc/fbi