Czy Europa powinna zaostrzyć sankcje wobec Rosji?

UE powinna zareagować twardo i solidarnie na nasilenie konfliktu na Ukrainie, a szczególnie na ostrzał w Mariupolu - ocenił szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna przed spotkaniem unijnych ministrów spraw zagranicznych w Brukseli. Jakie powinny być, a jakie będą działania Europy - o tym dyskutowali w "Pulsie Trójki" Jan Dziedziczak z PiS i Tadeusz Iwiński z SLD.

Jan Dziedziczak (PiS) i Tadeusz Iwiński (SLD) o reakcji Europy na eskalację konfliktu na Ukrainie (Trójka/Puls Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Jan Dziedziczak, poseł PiS, przekonywał, że sankcje przynoszą efekty i Rosjanie, podobnie jak rosyjskie władze, odczuwają je ekonomicznie. Jego zdaniem, należy sankcje jeszcze zaostrzyć i powinny one objąć nie tylko rosyjską wierchuszkę ale i koncerny - tak, by Rosjanom "nie opłacało się" napadać na inne państwa.

Poseł PiS zwrócił uwagę, że w Rosji jest inna mentalność niż w krajach UE i NATO. - Kiedy my rozmawiamy dyplomatycznie, oni odbierają to jako słabość - powiedział. - Oni liczą się tylko z siłą, trzeba pokazać, że reagujemy i nie pozwolimy, by na terenie Europy dochodziło do zbrodni wojennych - dodał Dziedziczak.

Parlamentarzysta stwierdził, że nie martwią go groźby Rosji o opuszczeniu przez nią Rady Europy, bo w ogóle nie powinno jej tam być. - Tam są kraje uznawane za demokratyczne - wyjaśnił.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Wiceszef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Tadeusz Iwiński wątpi, by Europa zdecydowała się na zaostrzenie sankcji, choć wina Rosji przy agresji na Ukrainę jest bezsprzeczna. Przekonywał, że konflikt na Ukrainie można rozwiązać tylko pokojowo - wracając do modelu wypracowanego w Mińsku.

Powołując się na swoje rozmowy z rosyjskimi delegatami w Radzie Europy, wyjaśnił, że Rosja trzyma się doktryny wojskowej i politycznej, według której jest otaczana przez NATO i nie może pozwolić na tworzenie przez sojusz nowych baz.

Podkreślił, że obecni na rozmowach w Strasburgu Sergiej Naryszkin (przewodniczący Dumy Państwowej) i Giennadij Ziuganow (Lider Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej) są objęci sankcjami i formalnie nie powinni być wpuszczani na Zachód. Ocenił, że sito sankcji osobowych ma duże oczka.

Krótko po audycji, z Brukseli nadeszła informacja o zgodzie Unii Europejskiej na zaostrzenie sankcji dyplomatycznych wobec Rosji. Rozszerzona, czarna lista Rosjan z zakazem wjazdu do Unii i zablokowanymi aktywami finansowymi ma być gotowa do 9 lutego. Unijni ministrowie uzgodnili też, że sankcje dyplomatyczne nałożone w marcu ubiegłego roku zostały przedłużone do września.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki

Prowadził: Marcin Zaborski

Goście: Tadeusz Iwiński (SLD), Jan Dziedziczak (PiS)

Data emisji: 29.01.2015

Godzina emisji: 17.45

fc/mp