Jerzy Małek: to wykwit wyobraźni

Tym razem spotkanie z muzyką Jerzego Małka. W zeszłym roku ten polski trębacz opublikował płytę "Stalgia". - W moim odczuciu ona przenosi słuchacza do nowojorskiego klubu jazzowego z lat 60. - mówi Michał Margański.

Jerzy Małek: to wykwit wyobraźni

Jerzy Małek przekonuje w "Kwadransie jazzu", że tytułem płyty można wiele zasugerować.

Foto: mat. promocyjne

Jerzy Małek: to wykwit mojej wyobraźni (Kwadrans Jazzu/Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

Jerzy Małek przyznaje, że kiedyś wychodził z założenia, że nie powinno się rozmawiać o muzyce, bo nie ma to sensu, a muzyka sama potrafi się obronić. - Potem, mając okazję grać z takimi dżentelmenami jak Wojtek Karolak, który jest mistrzem przekazywania treści, zauważyłem, że słowo jest bardzo istotne, szczególnie w muzyce, która nie potrzebuje słów - opowiada trębacz.

Jerzy Małek wyjaśnia na antenie Trójki intrygujący tytuł płyty "Stalgia". - To jest wykwit mojej wyobraźni - tłumaczy i dodaje, że na pomysł takiego tytuły wpadł słuchając płyty Fatsa Navarro pt. "Nostalgia". - Czytałem na okładce słowo "Nostalgia" i w ogóle tej nostalgii tam nie wyczuwałem. Uznałem, że przedrostek "no" jest w ogóle niepotrzebny - mówi.

W audycji "Kwadrans jazzu" możemy wysłuchać dwóch kompozycji z płyty Jerzego Małka: "You've changed" oraz "Sagitarius".

***

Tytuł audycji: Kwadrans jazzu / W tonacji Trójki

Przygotował: Michał Margański

Gość: Jerzy Małek

Data emisji: 23.01.2014

Godzina emisji: 15.45

(fbi, ei)