Kałasznikow, jabłka i donosy sąsiadów

W Berdiańsku nad Morzem Azowskim w kawiarni na deptaku można spotkać dowódców separatystów i ukraińskich wojskowych.

Kałasznikow, jabłka i donosy sąsiadów

Bohater reportażu opisuje część Ukrainy, do której pojechał jako "przed-pokój" wojny.

Foto: PAP/EPA/SERGEI SUPINSKY

Wojna - osobisty dramat Ukraińców (Reportaż w Trójce)
+
Dodaj do playlisty
+

Na bazarze oprócz jabłek można kupić kałasznikowa lub suche racje żywnościowe przysyłane przez NATO ukraińskim żołnierzom. Niewiele osób orientuje się, że tuż obok, w zamkniętych ośrodkach wypoczynkowych i parafiach mieszkają uchodźcy, dla których wojna to nie polityczny układ albo okazja do robienia interesów, ale osobisty dramat.

Tak opisuje ten nadmorski kurort bohater reportażu "Przed-pokój wojny" Sławek, były komandos, który chciał pojechać na prawdziwą wojnę, ale zatrzymał się w dziwnej strefie przed-pokoju. - Ta wojna zostawi dość głębokie rany, ponieważ nie ma możliwości, żeby sąsiedzi, którzy walczyli między sobą i sprzedawali się nawzajem, mogli potem spokojnie razem mieszkać - mówi bohater.

Reportaż na moje.polskieradio.pl - słuchaj, kiedy chcesz >>>

***

Tytuł reportażu: "Przed-pokój wojny"

Autor: Agnieszka Czyżewska-Jacquemet
Data emisji:
12.01.2015
Godzina emisji:
18.15

(fbi, iwo)