"Je suis Charlie". Francuzi wyszli na ulice
Blisko półtora miliona osób, 44 prezydentów i premierów przeszło w wielkim marszu upamiętniający ofiary środowego zamachu.
Jeden z uczestników marszu upamiętniającego ofiary zamachu na siedzibę pisma "Charlie Hebdo"
Foto: PAP/EPA/IAN LANGSDON
"Je suis Charlie" - pod takim hasłem marsz przemierzał miasto po ataku na satyryczny tygodnik "Charlie Hebdo". Na ile zmieni to Francję? O tym porozmawiam z Bartłomiejem Zdaniukiem z Instytutu Nauk Politycznych UW.
Na audycję "3 strony świata" zapraszam w poniedziałek (12.01) o godz. 16.45.