Unia, Rosja i energetyczna zmiana planów
Prezydent Putin ogłosił, że Rosja rezygnuje z budowy Gazociągu Południowego, który miał dostarczać błękitne paliwo do Europy. Czy na Wspólnotę powinien paść blady strach?
Gazociąg Południowy miał dostarczać błękitne paliwo z Rosji do Europy
Foto: Glow Images/East News
Ekspert do spraw rynku energetycznego Karel Beckman stwierdza, że decyzja Kremla nie powinna być problemem dla Unii Europejskiej. - Gazociąg Południowy nie może być uznany za nowe źródło dostaw gazu, bo to wciąż byłby rosyjski gaz. Unia nie ma więc powodu, by się martwić. Oczywiście kilka krajów zaangażowanych w projekt miało nadzieję na zrobienie interesu, a ich firmy liczyły ewentualne zyski, ale dla Unii, jako całości, nie ma to znaczenia - mówi Beckman.
Rozmówca Beaty Płomeckiej zauważa też, że wstrzymanie budowy Gazociągu Południowego to "okazja dla Wspólnoty, by szukać nowych źródeł energii, a nie tylko podczepiać się pod gazociągi z Rosji".
***
Tytuł audycji: Euranet: Unia pod lupą
Autor: Beata Płomecka
Goście: Karel Beckman (ekspert rynku energetycznego), Jacek Saryusz-Wolski (poseł do Parlamentu Europejskiego), Gabrielius Landsbergis (poseł do Parlamentu Europejskiego z Litwy)
Data emisji: 10.12.2014
Godzina emisji: 7:50
(iwo, ei)