The Verve: gramy, bo we wszystkim innym jesteśmy beznadziejni
Album "Urban Hymns" grupy The Verve to sukces artystyczny i komercyjny. Sprzedał się w nakładzie 10 mln egzemplarzy. Co dziś mówią o nim jego autorzy?
Foto: materiały promocyjne
W 1995 roku do fanów The Verve zaczęły docierać informacje o rozpadzie zespołu. Richard Ashcroft, lider grupy, opowiada Annie Gacek, jak to się stało, że dwa lata później na rynku pojawił się krążek "Urban Hymns". - Ja musiałem pisać nowe numery, a zespół musiał pozostać kreatywny, musiał pisać nową muzykę, bo przecież nic innego nie umiemy robić. Co więcej, we wszystkim innym jesteśmy beznadziejni - mówi.
- W tę płytę byliśmy naprawdę zaangażowani. Wszystko działo się na 100 procent, wszystko było wyjątkowe, bo już wiedzieliśmy, jak to jest, kiedy wszystko tracimy - zauważa Simon Jones, basista grupy. - Myślę, że nie wiedzieliśmy, ile dla nas znaczy ten zespół, dopóki go nie straciliśmy. To wszystko, co się między nami dzieje, to jest wyjątkowa sprawa - dodaje Ashcroft.
Członkowie The Verve opowiadają też o dojrzewaniu i procesie tworzenia, od którego "można się uzależnić". Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
***
Tytuł audycji: Historia pewnej płyty
Prowadziła: Anna Gacek
Goście: Richard Ashcroft (lider The Verve), Simon Jones (basista The Verve)
Data emisji: 15.11.2014
Godzina emisji: 18.05
(iwo/mp/mat. promocyjne)