John Porter "Honey Trap" i Jamie Cullum "Interlude"

W tym tygodniu przed południem gramy płytę Johna Portera "Honey Trap", a po południu Jamie'ego Culluma "Interlude".

John Porter "Honey Trap" i Jamie Cullum "Interlude"

John Porter

Foto: mat. promocyjne

/

John Porter "Honey Trap"

6 października na półki sklepowe trafił nowy album Johna Portera zatytułowany "Honey Trap". Artysta właśnie ujawnił okładkę płyty, której autorem jest znany amerykański ilustrator Gregory Manchess, laureat wielu nagród przyznawanych przez Society Of Illustrators. Dzieła Manchessa pojawiły się m.in. w takich magazynach jak: "Time", "Newsweek", "Playboy" czy "The National Geographic", a dla wytwórni Paramount oraz Disneya stworzył wiele plakatów do filmów. Jest również jednym z autorów okładek kultowej serii powieści kryminalnych Hard Case Crime.
Okładka”Honey Trap” idealnie oddaje klimat utworów, jakie znalazły się na płycie. Po raz kolejny John Porter eksploruje skomplikowane relacje międzyludzkie, nasze ukryte lęki i obsesje przefiltrowane przez jego osobiste doświadczenie - tym razem jednak w zdecydowanie dynamiczniejszej, klasycznie rockowej formie. Krążek jest muzyczną kontynuacją wysoko ocenianego przez krytyków poprzedniego albumu "Back In Town", jednocześnie drugim, z planowanej trylogii spod znaku mrocznego rocka.
Lista utworów:
1. My Dark Places
2. In The Blue Room
3. Honey Trap
4. Light On a Darkened Road
5. Night Smoke
6. Where The Sun Never Shines
7. Black With The Blues
8. Love Didn’t Save You
9. Dreaming Of Drowning
10. No Place To Go
11. Outta My Bed
12. Something New

/

Jamie Cullum "Interlude"

Jamie Cullum prezentuje swój nowy, jazzowy album, na którym gościnnie pojawili się Laura Mvula i Gregory Porter. Album "Interlude" to pierwszy jazzowy krążek od czasu "Twentysomething". Składa się z 12 standardów, które zostały nagrane w sposób zgodny z ich oryginalnym, akustycznym brzmieniem. Płyta jest hołdem złożonym przez artystę jego pierwszej muzycznej miłości. Jamie, pomimo niezwykle szerokiego spektrum muzycznych zainteresowań, wciąż jest najlepiej sprzedającym się artystą jazzowym w Wielkiej Brytanii.

Sam Jamie o historii powstania nowego krążka opowiada w następujący sposób: "Kiedy skończyłem swój poprzedni album Momentum, rzuciłem się natychmiast w wir nowych zajęć. Renegocjowałem swój kontrakt nagraniowy i nie wiedziałem, co się wydarzy. Jednocześnie prowadziłem swoją jazzową audycję dzięki której poznałem wspaniałych ludzi. Byłem dobrze zaznajomiony z brytyjską sceną jazzową ale dopiero dzięki tej pracy miałem szansę spotkać i porozmawiać z jej przedstawicielami. Jednym z moich gości był Ben Lamdin, producent który pracuje pod pseudonimem Nostalgia 77. Ben i ja jesteśmy mniej więcej w tym samym wieku. Obaj dorastaliśmy słuchając bardzo różnorodnej muzyki. Kochamy jazz. Po wywiadzie zdecydowaliśmy się na współpracę, wynajęliśmy studio i rozpoczęliśmy pracę. Razem z Benem staraliśmy się unikać najbardziej oczywistych jazzowych standardów. To nie było trudne - obaj jesteśmy zapalonymi kolekcjonerami, więc patrzyliśmy na dobór repertuaru i aranżacji z tego samego punktu widzenia. Nagrywaliśmy na taśmę analogową, celowo używając brzmienia związanego z małym wnętrzem o charakterystycznej szorstkości. Tak powstało Interludium. To była fantastyczna współpraca. Zdałem sobie sprawę, że kiedy spotykasz odpowiednich ludzi i masz do dyspozycji odpowiednie studio nagraniowe, możesz nagrywać płyty we właściwy sposób. Chcieliśmy stworzyć nagrania jak za dawnych czasów. I myślę, że to się udało”.
Lista utworów:
1. The Same Things
2. Edge Of Something
3. Everything You Didn't Do
4. When I Get Famous
5. Love For $ale (Feat. Roots Manuva)
6. Pure Imagination
7. Anyway
8. Sad, Sad World
9. Take Me Out (Of Myself)
10. Save Your Soul
11. Get A Hold Of Yourself
12. You're Not The Only One

(mat. promocyjne/mk)