Lisicki: rząd spróbuje przeczekać protesty górników

Goście „Komentatorów” przyznali, że nowy rząd raczej nie zdecyduje się na starcie ze związkami górniczymi.

Lisicki: rząd spróbuje przeczekać protesty górników

Grupa górników ze Śląska blokowała w środę polsko-rosyjskie przejście graniczne Braniewo-Mamonowo.

Foto: PAP/Tomasz Waszczuk

Paweł Lisicki: rząd spróbuje przeczekać protesty górników (Komentatorzy/Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

W środę grupa związkowców okupowała przejście graniczne Braniewo-Mamonowo z Kaliningradem. Około 200 osób wyszło na tory kolejowe, by zablokować przewóz rosyjskiego węgla do Polski.
Protest w środę został przerwany po opublikowaniu na stronie internetowej Kancelarii Premiera deklaracji Ewy Kopacz. Poinformowała ona, że zwróciła się do Sejmu z prośbą o przyspieszenie prac nad ustawami, które zakładają między innymi wprowadzenie koncesji na handel węglem i wdrożenie systemu certyfikatów.

To nie jest ugaszenie pożaru, to raczej próba powstrzymania płomieni - tak działania nowej premier ocenił Roman Imielski z "Gazety Wyborczej". Dodał, że związki górnicze wybierają się do Warszawy na expose premier Kopacz.
Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy" "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce" .

Roman Imielski uważa, że protesty górników to bardzo poważny problem państwa. - Przywileje górnicze są rozdęte, do tej pory żaden rząd nie chciał angażować się w walkę z górnikami. Wyjątkiem był rząd AWS-UW, który zaczął reformować tą branżę i doprowadził do tego, że wiele osób odeszło z górnictwa - zauważył.
Według Pawła Lisickiego z tygodnika "Do Rzeczy" kopalnie mogą być efektywne, jeśli doprowadzi się do sytuacji zmniejszenia dotacji oraz zatrudnienia w górnictwie. - Biorąc pod uwagę, że rząd nie ma takiego mandatu, jaki miałaby Ewa Kopacz, gdyby pod jej przywództwem PO wygrała wybory, to spodziewam się odkładnia sprawy i przeczekania. Przyjęcie takiej reformy oznacza pójście na stracie ze związkami górniczymi. Do tego trzeba mieć odwagę, poparcie polityczne, a tego nie dostrzegam w tym rządzie - powiedział.

Rozmawiał Krystian Hanke.

to/fbi