Rolnicy tracą na embargu. Unijna pomoc niekorzystna?
Po wprowadzeniu embarga na eksportowaną do Rosji żywność, polskim producentom obiecano wsparcie. Jednak producenci żywności po zapoznaniu się z warunkami zaproponowanymi przez KE z pomocy rezygnują!
Foto: Glow Images/East News
Ilość polskich jabłek kupowanych przez Rosjan w ciągu ostatnich trzech lat niemal się podwoiła. - Embargo w obecnej sytuacji może spowodować bankructwo grup producenckich. Spodziewamy się, że niekorzystne rekompensaty zostaną zmienione - powiedział Witold Piekarniak, członek prezydium Związku Sadowników RP. Wnioski dotyczące rekompensat można składać do 12 grudnia tego roku, a wypłacanie pomocy będzie trwało do 30 czerwca 2015.
Rolnicy są zaniepokojeni zbyt długim okresem wypłat unijnej pomocy. - Wszystko przeciąga się w czasie. W czerwcu sprawa będzie już "pozmiatana". Musimy na wiosnę wiedzieć, z czym ruszamy do sadów. Pieniędzy z tego roku nie będziemy mieli - powiedział gość "Za, a nawet przeciw". Dodatkowo, jak przekonuje rozmówca Kuby Strzyczkowskiego, Agencja Rynku Rolnego okazała się instytucją niewydolną. - Okazało się, że składane deklaracje były poprawiane kilkakrotnie. Chcemy tylko, żeby druk był jednolity - podkreślił.
Witold Piekarniak zwrócił uwagę na fakt, że jednym z warunków otrzymania pomocy jest zniszczenie zbiorów. - Kilogram jabłek wyceniony jest na 24 gorsze i nie jest to suma gwarantowana - powiedział.
Więcej dyskusji z cyklu "Za, a nawet przeciw" znajdą Państwo tutaj >>>
Marian Borek z Ministerstwa Rolnictwa zaznaczył, że skala problemów, jakie występują z uwagi na embargo, jest znaczna. (...) Chodzi o bardzo duże ilości jabłek, w związku z tym reakcje rolników są adekwatne do sytuacji. W naszej tradycji zakorzeniony jest duży szacunek do płodów rolnych, dlatego najlepszym sposobem zagospodarowania jabłek jest bezpłatna dystrybucja dla osób potrzebujących - podkreślił.
Urzędnik odniósł się też do terminów związanych z wypłatą unijnej pomocy dla rolników. Do 22 października będą musiały nastąpić kontrole, a kraje członkowskie będą zmuszone poinformować KE o ich wynikach. Tak więc myślę, że jednak te wypłaty zostaną szybciej dokonane - powiedział.
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji z udziałem słuchaczy, w której wypowiedzieli się również: Jolanta Fiejka (Mazowiecki Ośrodek Doradztwa Rolniczego), Jacek Sadowski (DEMO Effective Launching), Zbigniew Jakubas (Grupa Producentów Warzyw "Szwagrol") oraz Izabella Byszewska (Polska Izba Produktu Regionalnego i Lokalnego).
Audycji "Za, a nawet przeciw" można słuchać od poniedziałku do czwartku w samo południe.
(to/mk)
Poniżej prezentujemy wyniki sondy przeprowadzonej podczas audycji: