Uciążliwi mieszkańcy, czyli niemoc zarządcy jest krzywdząca dla sąsiadów

Do Studia Reportażu dotarł mail o rodzinie koczującej w samochodzie na jednym z warszawskich osiedli. Zachodziło podejrzenie, że zostali usunięci z mieszkania. Okazało się, że nic takiego nie miało miejsca. Jednocześnie wyszło na jaw, że ta rodzina stwarza zagrożenie dla współmieszkańców.

Uciążliwi mieszkańcy, czyli niemoc zarządcy jest krzywdząca dla sąsiadów

Foto: Adam Bogoryja Zakrzewski

Uciążliwi mieszkańcy, czyli niemoc zarządcy jest krzywdząca dla sąsiadów (Reportaż/Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

- Mieszkamy w samochodzie, bo trzeba go pilnować. Nie życzymy sobie, żeby ktoś właził w nasze intymne życie, nie potrzebujemy opieki społecznej, bo mój mąż ma emeryturę i  ja też mam. Byłam lekarką, bardzo dobrą, przyjmowała ludzi za darmo. Teraz chcą nas zniszczyć, tak jak zniszczyli Violettę Villas i księdza Popiełuszkę. Bo w ogóle niszczą patriotów - mówi starsza pani, która z mężem i z córką mieszkają w samochodzie.

Reportaż na moje.polskieradio.pl - słuchaj, kiedy chcesz >>>

Dlaczego nie mogą przebywać w swoim mieszkaniu? Bo nie ma tam miejsca. Całą przestrzeń zajmują śmiecie. Kierownik osiedla opowiada, że starsza pani zajmuje się zbieractwem wszelkich rzeczy. - Kilka lat temu z tego mieszkania wynieśliśmy z tego mieszkania kilka kontenerów śmieci. Ci ludzie są uciążliwi, biegają na golasa po korytarzu, teraz załatwiają się pod budynkiem. Myją się w szpitalu, gdzie starszy pan jest wożony kilka razy w tygodniu na dializy - dodaje.
Przyznaje, że ci ludzie płacą za lokal, bo dostają emerytury. - Teraz do lokalu nie można wejść, zostało tam może 20 cm od sufitu wolnej przestrzeni. W tym przypadku niemoc zarządcy jest okrutnie krzywdząca dla sąsiadów - twierdzi.

Zapraszamy do wysłuchania całego reportażu "Śmieci", którego autorką jest Ewa Michałowska.

"Reportaży" w Trójce można słuchać od poniedziałku do czwartku o 18.15.

(mp)