Referendum na Krymie przesądzone?

- W Sewastopolu na pierwszy rzut oka widać, kto wygra planowane na niedzielę (16 marca) referendum w sprawie oderwania się od Ukrainy - mówił w Trójce specjalny wysłannik Polskiego Radia Michał Żakowski.

Referendum na Krymie przesądzone?

Wyniki referendum na Krymie będą po myśli Rosjan? Na półwyspie coraz częściej widać rosyjskie flagi

Foto: PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Michał Żakowski opowiada, jak mieszkańcy Sewastopola przygotowują się do referendum (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
+
Dodaj do playlisty
+

Przywódcy państw należących do grupy G7 zaapelowali do Rosji, aby wstrzymała wszelkie działania w sprawie zmiany statusu Krymu, w tym w sprawie referendum. Zagrożono dalszymi krokami, jeśli Moskwa dokona aneksji tego należącego do Ukrainy półwyspu. Jeśli niedzielne głosowanie dojdzie do skutku, kraje G7 nie uznają jego wyników, ponieważ plebiscyt narusza konstytucję Ukrainy - podkreślono w oświadczeniu.

Protesty na Ukrainie: serwis specjalny  >>>
Wszystko wskazuje jednak na to, że referendum dojdzie do skutku. Jakie będą jego wyniki? - W Sewastopolu widać to na pierwszy rzut oka. Kampanii wielkiej nie ma, bo wszystko jest jasne. Wszyscy w Sewastopolu mówią, że Sewastopol to Rosja - relacjonował Michał Żakowski w popołudniowej audycji  "Zapraszamy do Trójki".
Dla Unii Europejskiej referendum będzie nieważne, także kraje OBWE uznały je za nielegalne. - I tu pojawia się szereg pytań o to, co wydarzy się dalej. Są na przykład kwestie bardzo praktyczne, jak to, czy zostanie zmieniona waluta. A problem już jest, bo w tutejszych bankomatach zabrakło pieniędzy - relacjonował wysłannik Polskiego Radia.
Więcej na temat aktualnej sytuacji na Ukrainie, a także o możliwych scenariuszach na przyszłość, usłyszeć można w nagraniu audycji. Z Michałem Żakowskim rozmawiał Kuba Strzyczkowski.

Popołudniowej audycji "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do piątku od godz. 16 do 19.

(ei, jp)