Pustki "Safari" i Ragaboy "Golden Sitar Star"

W tym tygodniu przed południem gramy utwory z płyty "Safari" zespołu Pustki, a po południu brzmi Ragaboy i płyta "Golden Sitar Star".

Pustki "Safari" i Ragaboy "Golden Sitar Star"

PUSTKI

Foto: Filip Styliński/mat. prasowe

/

Po trzech latach przerwy, w marcu 2014 ukazała się nowa, studyjna płyta Pustek  pt. „Safari”. Zespół zapowiadał duże zmiany w warstwie muzycznej. Przy nagraniach współpracowali z trzema producentami, co zaowocowało oryginalna mieszanką brzmień.
Jak sami mówią: "nowa płyta to zawsze wyzwanie, szczególnie dla takiego zespołu jak my, który nie lubi się powtarzać. Jak zwykle chcieliśmy, żeby album był inny niż wszystkie poprzednie. Tyle rzeczy wydarzyło się w międzyczasie, tyle koncertów zagraliśmy, tyle zmieniło się w życiu każdego z nas, rodziny, macierzyństwo, więc zmiany nastąpiły naturalnie. Postanowiliśmy mocniej niż kiedykolwiek postawić na piosenki, siłę melodii i tekstu. Chcieliśmy też grać w inny sposób, inaczej podejść do instrumentów i więcej pracy włożyć w produkcję płyty. Nie mogliśmy zdecydować się na producenta, więc album miksowaliśmy z trzema różnymi osobami.”

 

Album współprodukowali: Eddie Stevens (Moloko, Roisin Murphy, Zero 7), Adam Toczko (Kult, Pogodno) oraz Bartek Dziedzic (m.in. Brodka).

/

"Golden Sitar Star" to dźwiękowy obraz nowoczesnego, wielokulturowego europejskiego miasta.
Przeplatająca się w nim przeszłość i przyszłość, tutejszość i obcość, pokazuje nam intensywnie pachnącą teraźniejszość. Co słyszymy jadąc tramwajem? Jak brzmi miejska przestrzeń? Czy jest to tylko i wyłącznie uliczny zgiełk i hałas? W miejskiej codzienności towarzyszą nam często dźwięki akustycznych instrumentów tradycyjnych, nowoczesne brzmienia elektroniczne, turntablistyczne didżejskie fajerwerki, a czasami ... chilloutowe dźwięki tła. Kogo spotykamy idąc przez miasto? Czy jest to dancingowa sekcja dęta zaprzyjaźniona z zagubionym na betonowym pustkowiu sitarzystą, a może to nostalgiczny lecz pełen pasji tworzenia pianista, marzący o wielkiej miłości... nie wiadomo. Jedna kwestia jest jasna. Muzyka instrumentalna daje nam możliwość i całkowitą wolność w opowiedzeniu na jej podstawie własnych zdarzeń oraz opisania własnych miejsc.

 


"Golden Sitar Star” jest pierwszą solową - instrumentalną, autorską płytą Ragaboy'a, czyli Tomasza Osieckiego - muzyka, multiinstrumentalisty, producenta muzycznego, kompozytora. Gra na sitarze i dilrubie (klasyczne instrumenty indyjskie). Tworzy muzykę w klimacie akustyczno-elektronicznego chilloutu jaką możemy usłyszeć min. na składankach Buddhha BAR. Z wykształcenia antropolog kultury oraz pedagog. Na scenie i w studiu współpracował z wieloma uznanymi artystami i zespołami, min. Masala, Pogodno, T.Love, Behemoth, Renata Przemyk, Halina Młynkova, Michał Rudaś. Komponuje dla Meli Koteluk (utwory "Spadochron", "Wielkie Nieba"). Na stałe związany jest z zespołem Rara Avis, współtworzy duet Healing Incantation oraz gra w zespole Alexandry Strunin. Solo można usłyszeć go podczas chilloutowych Ragaboy LIVE Act.

(Źródło: Art2 Music/Agora, facebook.com/ragaboy)