Reakcje na wystąpienie Putina: Rosja nie rozumie zamieszania?
Nie ma obecnie potrzeby użycia sił zbrojnych na Ukrainie, ale Rosja ma taką opcję; jeśli we wschodnich regionach zacznie się zamęt, to Rosja pozostawia sobie prawo użycia wszelkich środków - oznajmił we wtorek na konferencji prasowej prezydent Władimir Putin. Jak komentowane są jego słowa na Ukrainie i w Rosji?
Siły samoobrony majdanu były szkolone m.in w Polsce - tak mówi prezydent Rosji
Foto: PAP/EPA/ALEXEY NIKOLSKY /RIA NOVOSTI / KREMLIN POOL
- Rosja pozostawia sobie prawo wykorzystania wszelkich środków w obronie mieszkańców wschodniej Ukrainy, jeśli rozpocznie się tam "chaos" - oświadczył Putin. Ewentualna decyzja o użyciu wojsk - dodał - będzie zgodna "z naszymi zobowiązaniami, i w tym przypadku będzie zbieżna z naszymi interesami dotyczącymi obrony tych ludzi, których uważamy za blisko związanych z nami historycznie, kulturowo i w sferze gospodarczej".
Protesty na Ukrainie: serwis specjalny >>>
Korespondent Polskiego Radia w Moskwie Maciej Jastrzębski podkreślał, że na konferencji prasowej można był odnieść wrażenie, że Rosja nie rozumie, dlaczego na świecie wybuchła taka panika i o co tak naprawdę chodzi. - Putin powiedział, że gotów jest wysłać wojsko na Ukrainę tylko, jeśli zagrożone będzie życie rosyjskojęzycznej ludności na Krymie. Poza tym wydawał się robić wrażenie, że ma wiele innych spraw na głowie i nie rozumie całego zamieszania - relacjonował Maciej Jastrzębski.
Tymczasem nie ma nadal oficjalnej odpowiedzi Kijowa. - Ale wiadomo, jak komentują to ludzie na przykład na portalach społecznościowych. Stwierdzenia o nazistach i ekstremistach na Majdanie dawno są już wyśmiewane. Natomiast mówienie przez Putina o bratnim narodzie, to ciekawe posunięcie, bo wielu Ukraińców ma krewnych w Rosji. Ale Ukraińcy nie rozumieją dlaczego Rosja ich atakuje i wchodzi na Krym. W Kijowie nikt nie ma wątpliwości, że to rosyjskie wojska pojawiły się na tym półwyspie, a nie żadne siły samoobrony - mówił korespondent Polskiego Radia w Kijowie Piotr Pogorzelski.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. Audycję "Zapraszamy do Trójki" prowadzi Krystian Hanke.
(PAP, ei/bch)