Śnieg, piach, sól. Zima to trudny okres dla sprzątaczek

Jak mówią panie sprzątające, pracy jest więcej, przede wszystkim, dlatego, że ludzie nie potrafią się kulturalnie zachować.

Śnieg, piach, sól. Zima to trudny okres dla sprzątaczek

Foto: sxc.hu/cc

Zima to trudny okres dla sprzątaczek (Zapraszamy do Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Jak wyjaśnia pani Marianna, każdy przed wejściem do budynku powinien wytrzeć buty w wycieraczkę, "wytupać" śnieg i piach oraz otrzepać się. Tymczasem większość ludzi robi to dopiero w holu, wnosząc cały brud do środka. Sprzątaczka przyznaje, że takim osobom grzecznie zwraca uwagę, mówi, że wchodząc do swojego domu tak by się nie zachowały.
Pani Jolanta podkreśla, że mycie podłogi, na której znajduje się śnieg zmieszany z piachem i solą to naprawdę ciężka praca. Jak zaznacza, trzeba włożyć dużo siły w doczyszczenie powierzchni, która staje się "tępa" od różnych środków używanych do posypywania chodników.
Piotr Kłyk ze Szkoły Dobrych Manier tłumaczy, że gospodarz nie może zmuszać swoich gości, by zdjęli buty zanim wejdą do jego mieszkania, nawet jeśli na dworze jest zima. - Również nie bardzo można chodzić za taką osobą z mopem, chyba, że plama jest duża i może spowodować trwałe uszkodzenie podłogi albo dywanu - dodaje.

Zapraszamy do wysłuchania materiału Kuby Witkowskiego.

Porannego pasma "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do soboty między 6.00 a 9.00.
(kk/mp)