Zoofarmakognozja, czyli jak zwierzęta ratują nam zdrowie
Obserwacja życia zwierząt może pomóc nam w dbaniu o własne zdrowie. Okazuje się, że nawet poranną kawę zawdzięczamy naukowcom, którzy podpatrywali... ptaki. Jak to możliwe?
Foto: sxc.hu
Prof. Tadeusz Kaleta, zoolog ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego podkreślał w audycji "Obieg otwarty”, że naukowcy cały czas starają się poszerzać wiedzę na temat życia zwierząt, a później wykorzystywać ją na innych polach. – Taki bardzo ciekawy dział to zoofarmakognozja, czyli wykorzystywanie przez zwierzęta roślin w celach leczniczych. Na przykład w puszczach badacze obserwują szympansy, które z problemów gastrycznych leczą się konkretnymi roślinami. Po bliższej analizie okazało się, że to rośliny które mają np. dużo garbników, które wspomagają układ trawienny – tłumaczył ekspert.
Odkrycie kawy także miało swój początek w obserwacji zwierząt. - Bo w Arabii okazało się, że ptaki dzióbiące owoce krzewów kawowych wpadały w rodzaj podniecenia. Stąd wzięło się wykorzystanie kawy przez człowieka- opowiadał prof. Tadeusz Kaleta.
Zoolog przyznał też, że przed naukowcami jest jeszcze bardzo dużo pracy i sporo do odkrycia. – To obszar badań, które na pewno zakończą się sukcesami. Jestem o tym przekonany – dodał.
Audycji "Obieg otwarty" można słuchać w poniedziałki o godzinie 7.40, w porannym paśmie "Zapraszamy do Trójki". Przygotowuje ją Agnieszka Stępień.
(ei)