"Do południa" zaprasza do Iraku
2013-07-23, 15:07 | aktualizacja 2013-07-24, 17:07
Wracamy do najrzadziej odwiedzanych krajów na świecie. Kilka tygodni temu w "Do południa" sprawdzaliśmy turystyczny potencjał Afganistanu, po którym – jak się okazuje – można poruszać się bezpiecznie, o ile tylko zachowamy zdrowy rozsądek i unikamy rejonów zapalnych.
Tym razem zajrzymy do Iraku. Północna część tego kraju, kojarzonego z islamskim fundamentalizmem i zamachami bombowymi, to iracki Kurdystan. Państwo w państwie, które przyciąga ludzi… spokojem i potencjałem gospodarczym. Ta część Iraku nie ma nic wspólnego z tym, co w ciągu ostatnich lat mogliśmy oglądać podczas relacji dziennikarzy z Bagdadu, Karbali czy Kirkuku.
Zwiedzanie Afganistanu tylko z saperem jako przewodnikiem? To bzdura!
Na deser muzyka z Libanu. Nie, nie będzie przyjaznej, arabskiej rytmiki i wpadających w ucho melodii. Odkryjemy nieznany fragment bliskowschodniej sceny muzycznej, a pomoże nam w tym heavymetalowa grupa Blaakyum z Libanu.
"Hard rock zawsze istniał w Libanie"
Zapraszam we wtorek, 25 lipca po 9.00, Paweł Drozd
gs
