Pan Winyl: tradycyjna płyta to historia, kultura, działania artystyczne i przypadek

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Pan Winyl: tradycyjna płyta to historia, kultura, działania artystyczne i przypadek
Pan Winyl zjechał świat, by pozyskać wiedzę o czarnych krążkach, założył własną wytwórnię, a teraz napisał o nich książkę. Foto: Martyna Ogonek/Czwórka

Od kilku lat coraz częściej obserwujemy, że na rynku pojawia się więcej czarnych płyt. Winyle wydają nawet debiutanci. Aby wejść w świat analogowego brzmienia, warto sięgnąć po publikację "Książka o winylach" Tomasza "Pana Winyla" Olszewskiego.

"Książka o winylach" opowiada historię ludzi, którzy nie tylko wymyślili winyle, ale też pracowali nad ich rozwojem od początku fonografii po dziś dzień. Są w niej wywiady z ludźmi, których Tomasz Olszewski spotkał na swojej drodze winylowego życia (mniej i bardziej znane postacie polskiej sceny winylowej), rozdziały nie tylko o historii, ale też o aspektach kolekcjonowania, o kolekcjonerach i kolekcjonerkach, o aspekcie biznesowym, a także historia samego Pana Winyla. - To książka dla miłośników winyli, ale i dla tych, którzy chcą zacząć przygodę z nimi - podkreśla Damian Sikorski, dziennikarz Czwórki, kolekcjoner płyt. 

Miłośnicy czarnych wydawnictw mówią, że w winylach jest magia. Tomasz Olszewski nie wierzy, że ktoś, kto usłyszy płytę winylową, na sprzęcie przynajmniej średniej klasy, kiedykolwiek z tego zrezygnuje. - Dla mnie 70 procent radochy ze słuchania to jest obcowanie z płytą winylową, a 30 procent - z samą muzyką na niej nagraną - zdradza. - Jak się tego "dotknie", poczuje ten magiczny moment, to nie ma już odwrotu. Nie wierzę, że po zetknięciu z winylami ktoś może sobie je odpuścić - dodaje. 

Luksusowa czarna płyta

W życiu Czwórkowego rozmówcy winyle są od lat. Pan Winyl zjechał świat, by pozyskać wiedzę o tych płytach, założył własną wytwórnię, dzieli się pasją i wiedzą. - Mam takie wrażenie, że płyta winylowa stała się dziś luksusem, nie tylko z powodu rosnących cen (70 procent ceny krążka winylowego to koszty energii - gdy rosną opłaty za prąd, to rosną też ceny krążków). Mówię o czasie niezbędnym do przesłuchania albumu - zdradza w rozmowie z Damianem Sikorskim. - Mnie, w obecnej sytuacji, brakuje czasu na słuchanie winyli. Zwykle robię to w sobotni wieczór, bo to jedyny wolny czas, odsłuchuję 1-2 płyty. Ten rytuał zaczyna się od wyboru. Kupuję kilka płyt w miesiącu, zwykle nie wiem, co wybrać. Zazwyczaj jednak sięgam po nowe albumy, rzadziej wracam do czegoś, co już znam - przyznaje. 


Posłuchaj

22:23
O winylach, pasji ich słuchania i swojej publikacji "Książka o winylach" opowiada Tomasz "Pan Winyl" Olszewski (Stacja Kultura/Czwórka)
+
Dodaj do playlisty
+
"

Osobista historia Pana Winyla

"Książka o winylach" ma 7 rozdziałów, w których autor opowiada o tej niezwykłej pasji, ludziach, winylowym świecie, początkach płyty winylowej w Polsce, a także o sprzęcie audio. Podpowiada również, jak zacząć przygodę z czarną płytą i gramofonem. Nie brakuje też osobistej historii Pana Winyla. 

- Jako dziecko wszystkie swoje pieniądze na bilet miesięczny wydawałem na płyty i kasety, a do szkoły jeździłem stopem, 30 km - wspomina Tomasz Olszewski. - Dziś sprzedaż płyt winylowych rośnie z roku na rok. To nie pozostawia wątpliwości, że nie mamy do czynienia z chwilową modą, a ze stałym trendem, w dodatku wzrastającym. Teraz niewiele zespołów nie planuje płyty winylowej lub o niej nie myśli. Artyści znowu uwierzyli, że tak mogą dotrzeć do swoich fanów - dodaje. 

Damian Sikorski wspomina również polskich debiutantów m.in. Stana Zapalnego czy Tynsky'ego, którzy w Czwórce opowiadali o swoich winylowych wydawnictwach. 

"

Winyle są obecne w życiu Tomasza Olszewskiego o wielu lat, punktem zwrotnym było jednak założenie internetowego sklepu z takimi płytami. - Żeby opisać sprzedawane płyty, wycenić je, trzeba było się orientować. Zdobywałem wiedzę i zaczęły otwierać mi się drzwi do tego, dla mnie wtedy, nowego, świata - opowiada. - Już wiedziałem czym są first pressy, nacinanie matrycy, czemu jedno wydanie jest droższe od drugiego. Wtedy mi się objawiła głębia winyla jako elementu historii, kultury, zabiegów marketingowych, artystycznych i przypadków - dodaje. 

Zobacz także:

Nie tylko winyl

Można pomyśleć, że Pan Winyl słucha jedynie muzyki z płyt gramofonowych. Nic bardziej mylnego. - Jestem fanem najwspółcześniejszej muzyki, zrobionej dziś. Ona nie wychodzi na winylu. Może zrobienie składanki jest dobrym pomysłem na jej wydanie - mówi Pan Winyl. - Słucham dużo muzyki w streamie. Chciałbym zobaczyć więcej młodych artystów na płytach winylowych - dodaje. 

Dziś w kolekcji płyt Pana Winyla jest jedynie 300 albumów (rekordzista w Brazylii ma ich 8 milionów). Rozmówca Czwórki zdradza, że skład jego zbioru ulega zmianom. Wśród tych, które na stałe znalazły miejsce w jego domu, są te, które kocha, albo za muzykę, albo za ich wygląd. Przyznaje też, że płyta gramofonowa połączyła go z ludźmi, całym "akwarium winylowców". 

"

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Materiał: Damian Sikorski

Data emisji: 31.01.2023

Godz. emisji: 11.16

pj

Polecane