Paweł Kowal: wyniki wyborów na Ukrainie to zła informacja dla Putina

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Paweł Kowal: wyniki wyborów na Ukrainie to zła informacja dla Putina
Paweł Kowal, szef Rady Krajowej Polski RazemFoto: Polskie Radio

Według Pawła Kowala, szefa Rady Krajowej Polski Razem, wyniki wyborcze partii Arsenija Jaceniuka i prezydenta Petra Poroszenki pokazują, że społeczeństwo ukraińskie jest zdeterminowane do zmiany.

Posłuchaj

Paweł Kowal: wyniki wyborów na Ukrainie to zła informacja dla Putina (Salon polityczny Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

- Jeśli będzie się udawało, to Kreml zareaguje negatywnie, jeżeli nie - poczeka na radykalizację kijowskiej ulicy i wtedy postara się jakoś ingerować - powiedział gość "Salonu politycznego Trójki".

Wybory na Ukrainie - zobacz serwis specjalny >>>

Ukraińska Centralna Komisja Wyborcza informuje po podliczeniu 28.95% głosów, że na pierwszym miejscu jest Front Ludowy z wynikiem 21.67%, na drugim Blok Petra Poroszenki 21.60%, na trzecim Samopomoc 10.75%, na czwartym Blok Opozycyjny 9.62%, na piątym Partia Radykalna 7.53%, na szóstym Ojczyzna Julii Tymoszenko 5.82%. Tuż pod 5-procentowym progiem wyborczym znalazła się nacjonalistyczna Swoboda z wynikiem 4.63%.

Według Kowala ukraińska scena polityczna przechodzi prawdziwy "jewro-remont" i ta, która się obecnie wyłania, w niczym nie będzie przypominała tej sprzed rewolucji. Polityk zwrócił uwagę na bardzo dobry wynik Frontu Ludowego, partii Arsenija Jaceniuka. - Okazuje się, że wchodzi do parlamentu. Wynik Jaceniuka oznacza kilka kluczowych informacji dla Zachodu. (…) To on jest twarzą reform i oszczędności. Obecnie wyrasta na głównego rywala, a może partnera Poroszenki - zauważył gość Trójki.

WOJNA NA UKRAINIE: serwis specjalny >>>

Paweł Kowal powiedział, że Polska nie ma przygotowanej nowe oferty dla Ukrainy. - Powinniśmy pomyśleć o naszym planie. (…) Pokazać projekt prezydenta Komorowskiego dotyczący wsparcia dla małych i średnich przedsiębiorstw czy ofertę inwestycyjną dla Ukraińców w Polsce. Niech będzie taki pakiet i niech te rzeczy się pojawią, żebyśmy mogli po latach powiedzieć, że próbowaliśmy, bo dziś robią to wszyscy inni w Europie - podkreślił.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Rozmawiała Beata Michniewicz.

(to/mk)

Polecane